20 października 2017

Sałatka z figami i grillowanym halloumi

W najbliższym czasie, spodziewajcie się jeszcze mniej przepisów na zwierzynę. Tak, jeszcze mniej. Świat się kończy, to pomysł My. Spokoooojnie, to tymczasowa akcja. Będzie mniej smażenia, mniej soli, więcej warzyw i owoców, strączki i inne kasze (hłehłe). Resztę karmić będę tak samo, o czym już wie. Myślę, że będą przychodzić do nas już najedzeni. Chociaż sałatka, która jest w tytule, przeszłaby spokojnie. Na szczęście lubią takie rzeczy, co mnie cieszy niebywale. Kończę powoli wakacyjne figi, odpaliłam w końcu patelnię grillową, wprowadziłam już większą ilość orzechów do jadłospisu. I tak powstała przepyszna sałatka, która na pewno będzie pasowała do wielu dań.


Składniki:
duża garść rukoli
1 mała czerwona cebula
125 g sera halloumi
3 suszone figi
6 orzechów włoskich
2 łyżki oliwy extra virgin
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka miodu
sól
pieprz
(przepis na 2 porcje)

Ser kroimy w plasterki i smażymy na patelni grillowej (można też użyć zwykłej patelni) bez oleju. Umytą i osuszoną rukolę wrzucamy do miski. Dodajemy do niej pokrojone w plasterki figi, pokrojoną w drobną kostkę cebulę, orzechy i ser. Oliwę, sok z cytryny i miód wlewamy do małego słoiczka, zamykamy i energicznie mieszamy. Sałatkę polewamy sosem, doprawiamy solą i pieprzem

18 października 2017

Kasza gryczana z dynią, suszonymi pomidorami i pesto

Haaa, dynia wyszła. Przede mną jeszcze jeden zaległy przepis z nią (o ile uda mi się zrobić dobre foto) i w tym roku to by było na tyle. Ale póki co, podrzucam Wam fajny przepis na obiad np. do pracy. Dla entuzjastów kaszy gryczanej. Dla odmiany do potrawy użyłam niepalonej, nie czuję jednak jakiejś olbrzymiej różnicy w smaku od tej klasycznej. Zajadałam się nią bite dwa dni. Dla mnie bomba.



Składniki:
1 szklanka kaszy gryczanej (ja użyłam niepalonej)
250 g dyni (waga po obraniu)
8 suszonych pomidorów z zalewy
1 czerwona cebula
1 łyżka pesto z rukoli (lub więcej)
1 łyżka soku z cytryny
sól
pieprz
olej rzepakowy
(przepis na 3 porcje)

Dynię obieramy, kroimy w średnią kostkę i smażymy na niewielkiej ilości oleju, do zrumienienia. Kaszę płuczemy i gotujemy al dente (u mnie trwało to około 15 minut). Ugotowaną kaszę i przesmażoną dynię wrzucamy do miski. Dodajemy do tego pomidory pokrojone w paski, cebulę pokrojoną w półplasterki, pesto, sok z cytryny, doprawiamy solą i pieprzem. 

15 października 2017

Zupa z brukselką i makaronem

No i mnie pozamiatało. Choruję rzadko, ale najczęściej wtedy, kiedy nie powinnam. Prócz tego, że nie chciało mi się jeść ani gotować, przepadł mi rajd Śląska, który miałam prawie pod nosem. Ech... 
Zebrałam się jednak do ugotowania zupy, która okazała się szybka i banalna. Żeby nie było, że tylko leżę i leżę. Mięsożerca wrócił do domu, wchłonął w sumie dwie porcje wegetariańskiej zupy, wszystko gra. No prawie wszystko.. mam nadzieję, że za rok rajd znowu zacznie się na stadionie śląskim. 


Składniki:
500 g brukselki
2 l wody
2 łodygi selera naciowego
2 marchewki
1 korzeń pietruszki
1 cebula
pęczek koperku
mały kubek jogurtu naturalnego
125 g drobnego makaronu
sól
pieprz
olej rzepakowy
(przepis na 4-5 porcji)

Brukselkę myjemy, obieramy z ewentualnych brzydkich liści, mniejsze zostawiamy w całości, większe kroimy na pół. Seler naciowy, marchewkę, pietruszkę i cebulę kroimy w mniejszą kostkę. Wszystko smażymy 4 minuty na wolnym ogniu. Do garnka wlewamy wodę, wrzucamy usmażone warzywa, dodajemy brukselkę, gotujemy do miękkości warzyw. Całość doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, dodajemy poszatkowany koperek. Zupę przelewamy do misek, do każdej porcji dodajemy trochę ugotowanego makaronu i łyżkę jogurtu. Jeżeli chcecie zupę zabielić wcześniej, zróbcie to śmietaną, inaczej wszystko się zważy. 

14 października 2017

Curry z dynią, soczewicą i szpinakiem

Przepis jest sprzed tygodnia, kiedy byłam gdzieś w połowie tej cholernej dyni :). Został mi jeszcze niewielki kawałek, który skończę jutro. I tak, w przedpokoju stoi jeszcze jedna, ale nawet jej nie ruszam. Powiedzmy, że ładnie tam się wkomponowała. A co do curry, było pyszne. Rzadkie, gęste, na ciepło i na zimno. Przesadziłam oczywiście z ilością ostrych dodatków, ale tak lubię. Przepis już macie po korekcie.


Składniki:
1 l bulionu warzywnego
500 g dyni (ja użyłam prowansalskiej)
pół szklanki czerwonej soczewicy
2 spore garści świeżego szpinaku
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 duży pomidor obrany ze skóry
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka curry
1/3 łyżeczki mielonej chili (lub więcej)
1/3 łyżeczki mielonego imbiru
szczypta cynamonu
garść uprażonych orzechów ziemnych

mały kubek jogurtu naturalnego
sól
olej rzepakowy
(przepis na 4 porcje)

Soczewicę dokładnie płuczemy na sicie. Dynię kroimy w sporą kostkę, wrzucamy ją na rozgrzaną patelnię. Dodajemy do niej pokrojoną w drobną kostkę cebulę i rozdrobniony czosnek, wszystko smażymy na wolnym ogniu 4 minuty. Dodajemy do tego curry, imbir, cynamon i chili, smażymy 15 sekund. Po tym czasie wlewamy bulion, dodajemy pokrojony w drobną kostkę pomidor, soczewicę, całość gotujemy około 5 minut - do miękkości dyni. Pod koniec wlewamy sok z cytryny, szpinak, doprawiamy solą. Curry przelewamy do misek, dodajemy łyżkę jogurtu i parę orzechów ziemnych.

11 października 2017

Koktajl z dyni, gruszki i fig

Boszsz, kiedy ja w końcu wykończę te dynie? Na razie ogarnęłam jedną (ledwo), przede mną walka z jeszcze jedną. Bardzo lubię warzywa z serii "leżało to wziąłem", ale dynie mnie przerastają. A tymczasem polecam na śniadanie pożywny i zdrowy koktajl. A po co ostropest? Bo jest genialny na wątrobę. Polecam wprowadzić go w swój jadłospis. A figi dorzuciłam, ponieważ zostało mi jeszcze parę sztuk z wakacji z Chorwacji. Możecie je zastąpić daktylami lub miodem.


Składniki:
250 ml mleka (można użyć roślinnego)
1 szklanka dyni pokrojonej w średnią kostkę (ja użyłam dyni prowansalskiej)
1 gruszka
3 suszone figi
1 łyżeczka mielonego ostropestu (opcjonalnie)
(przepis na 2 porcje)

Obraną i pokrojoną w kostkę dynię, figi, mleko i ostropest wrzucamy do blendera. Z gruszki wycinamy gniazdo nasienne i dodajemy ją do dyni. Wszystko miksujemy do uzyskania gładkiego koktajlu. 

8 października 2017

Leczo z habanero

Parę dni temu kupiłam papryczki habanero. Wiecie, że lubię ostre potrawy, więc nikogo to nie powinno dziwić. Problem polega na tym, że nie miałam pojęcia jak z nimi pracować, zero doświadczenia. Jalapeno jest np. dla mnie za słabe, więc byłam przekonana, że habanero będzie trochę bardziej ostre. Nie, nie jest trochę. Próbowałam przedwczoraj zrobić dżem z nektarynek z tą papryczką. Do 1,5 kg owoców dałam 1 habanero. I się zdziwiłam. Nie dało się tego zjeść. Uwielbiam :D. A co do samego leczo, wyszło super. Z czterech osób, tylko jedna poszła wytrzeć nos po jedzeniu, pochrząkując przy tym radośnie. Było ostre, ale bez przesady.  


Składniki:
500 g ulubionej kiełbasy
2 czerwone papryki
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
pół papryczki habanero
500 ml passaty pomidorowej
pół szklanki wody
liść laurowy
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżeczka suszonego oregano
szczypta cukru
sól 
pieprz
olej rzepakowy
(przepis na 4-5 porcji)

Pokrojoną w drobną kostkę cebulę i rozdrobniony czosnek smażymy minutę. Dodajemy do nich pokrojoną w cienkie paski paprykę, smażymy znowu chwilę. Wszystko wrzucamy do garnka. Na tej samej patelni smażymy plasterki kiełbasy do zrumienienia, które też lądują w garnku. Wlewamy do tego passatę, wodę, dorzucamy pokrojoną drobno habanero, liść laurowy, przyprawy, sól, cukier i świeżo zmielony pieprz. Gotujemy na wolnym ogniu około 20 minut.

7 października 2017

Powidła śliwkowe z cynamonem

Jak dobrze wrócić, czeeeeść! Przesiedziałam dzisiaj pół dnia w kuchni, poeksperymentowałam z habanero, przerobiłam trochę dyni, takie tam. Na pierwszy strzał lecą jednak powidła z cynamonem. Robią się długo, ale warto. Tego typu przetwory muszą się robić powoli, powinny swoje odleżeć na patelni, to naprawdę wpływa na ich smak. Róbcie więc, mimo obecnych cen śliwek :D.


Składniki:
2 kg śliwek węgierek
500 g cukru (lub więcej)
1/3 łyżeczki cynamonu

Śliwki myjemy, pozbywamy je pestek i wrzucamy do naczynia z grubym dnem. Smażymy je około godziny na wolnym ogniu, dodajemy cukier, znowu smażymy (pamiętajcie o częstym mieszaniu). Możecie smażenie rozłożyć na dwa dni, ja tak robię. Kiedy owoce się zupełnie rozpadną, powidła są gotowe. Pamiętajcie żeby za bardzo ich nie odparować, po ostudzeniu jeszcze zgęstnieją. Pod koniec smażenia dodajemy cynamon. Gorące powidła wlewamy do wyparzonych słoików i zakręcamy wyparzonymi zakrętkami, odwracamy do góry dnem.   
Z tej ilości składników wyszły mi 4 małe słoiki. 

16 września 2017

Pasta jajeczna z suszonymi pomidorami

Ja tylko tak na szybko, napiszę dopiero za jakieś dwa tygodnie, zaraz lecę się pakować. W końcu urlop. 
A co do samego przepisu, szybko i smacznie, co tu dużo pisać. Plus suszone pomidory, które uwielbiam. No to tyle chyba. Do następnego, paaa.


Składniki:
5 jajek ugotowanych na twardo
5 suszonych pomidorów z zalewy
mała czerwona cebula
2 łyżki jogurtu naturalnego
sól
pieprz

Jajka rozdrabniamy w misce, najlepiej widelcem. Dodajemy do nich pokrojone w małą kostkę pomidory i cebulę, jogurt, doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem. Mieszamy. 

13 września 2017

Zupa z czerwoną kapustą

Miałam dla Was tyle fajnych propozycji. Były plany, zdjęcia, przepisy. A jest wielkie d. To był kiepski weekend na blogowanie, nie wyszło mi totalnie nic, dodatkowo większość potraw mi nie smakowała. No cóż, zdarza się i tak. Mam jednak dla Was zupę, którą zrobiłam jakoś tydzień temu, zdjęcie czekało na publikację. Dzięki zakwasowi i kapuście, smakowała trochę jak barszcz ukraiński. Dla mnie, superekstradyska. 


Składniki:
1,5 l bulionu warzywnego
1/4 główki czerwonej kapusty
pół litra zakwasu z buraków
1 cebula
2 ząbki czosnku
3 ziemniaki
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka octu winnego (lub więcej)
pół łyżeczki cukru (lub więcej)
pół małego pęczka koperku
mały kubek jogurtu naturalnego
sól
pieprz
olej rzepakowy
(przepis na 5 porcji)

Kapustę szatkujemy, wrzucamy na patelnię, smażymy na wolnym ogniu około 10 minut, często mieszając. Po tym czasie dodajemy do niej pokrojoną w drobną kostkę cebulę i rozdrobniony czosnek, smażymy kolejne 3 minuty. Bulion podgrzewamy i wrzucamy do niego warzywa ze smażenia i pokrojone w kostkę ziemniaki, gotujemy do miękkości warzyw. Dolewamy zakwas, ocet, dodajemy majeranek, cukier, doprawiamy solą i pieprzem, gotujemy 5 minut. Przed podaniem dodajemy jogurt (pamiętajcie, żeby nie dodawać go do wrzącej zupy) i posypujemy poszatkowanym koperkiem. 

9 września 2017

Surówka z czerwonej kapusty i fasoli

Nadal walczę z warzywami "leżało, to wziąłem". Za tydzień jedziemy na wakacje, więc trzeba wszystko wyjeść. Ilość warzyw w domu nadal mnie przerasta. Z kapust została mi jeszcze jedna, biała. Ją wykończę jutro, przepis niebawem. A tymczasem podrzucam pomysł na surówkę z czerwoną kapustą, moją (no dobra, naszą) ulubioną.


Składniki:
pół czerwonej kapusty
puszka czerwonej fasoli
pół białej części pora
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżeczka majonezu
szczypta cukru
sól
pieprz

Kapustę szatkujemy, wrzucamy do miski, chwilę ugniatamy. Dodajemy do niej pokrojonego w półplasterki pora, odsączoną fasolę, jogurt, majonez, cukier, sól i świeżo mielony pieprz. Wszystko dokładnie mieszamy i wkładamy do lodówki. Surówka najlepsza jest na drugi dzień.

7 września 2017

Zupa pomidorowo-paprykowa

Zacznę może od tego, że mam nadmiar jarzyn, papryk, cebul, kapust i buraków. Czasami wyjazdy My obfitują w "leżało, to wziąłem". W pierwszej kolejności postanowiłam zrobić zupę z papryk. Wiecie co? Nie wiem jak, nie wiem czemu, ale wyszła genialna. A najlepsze, że zapomniałam dodać do niej cebulę i czosnek. To tylko bulion, przecier pomidorowy, papryki i przyprawy. Ja nie wiem :). 


Składniki:
2 l bulionu (ja użyłam drobiowego)
pół litra passaty pomidorowej
2 duże czerwone papryki
1 marchewka z bulionu
pół pęczka koperku
200 g drobnego makaronu
sól
pieprz
olej rzepakowy
(przepis na 5 porcji)

Papryki kroimy wzdłuż na pół, pozbywamy się gniazd nasiennych, odwracamy skórą do góry, polewamy odrobiną oleju i pieczemy w naczyniu żaroodpornym 20 minut w 180 stopniach (powinny być lekko przypalone). Po upieczeniu wkładamy je plastykowego pojemnika i szczelnie zamykamy na 15 minut. Spowoduje to zaparzenie papryk i łatwiej będzie z nich ściągnąć skórę. Po ściągnięciu skóry z papryk, wrzucamy je do blendera i miksujemy na puree. Bulion podgrzewamy, dodajemy do niego passatę, puree z papryk, sól i pieprz i gotujemy jakieś 5 minut, pod koniec dorzucamy pokrojoną w mniejsze kawałki marchewkę. Makaron gotujemy al dente, koperek szatkujemy. Zupę nalewamy do talerzy, dodajemy makaron, koperek, świeżo mielony pieprz i marchewkę.

5 września 2017

Sos jogurtowo-ziołowy

A już nawet nie pamiętam do czego go zrobiłam, zdjęcie czekało w kolejce na publikację. Nie muszę chyba jednak nikomu podpowiadać, do czego można go zużyć. Róbcie i jedzcie na zdrowie. Z ziołami też eksperymentujcie, na pewno świetnie sprawdzi się w nim świeża mięta. O tak, następny zrobię z miętą. 


Składniki:
330 g jogurtu greckiego
1 ząbek czosnku
skórka z połowy cytryny (starta na najmniejszych oczkach)
1 łyżeczka soku z cytryny
pół pęczka koperku
pół pęczka natki pietruszki
sól
pieprz

Jogurt wlewamy do miski. Dodajemy do niego rozdrobniony ząbek czosnku, skórkę i sok z cytryny, poszatkowane zioła, sól i świeżo zmielony pieprz. Mieszamy.

3 września 2017

Pieczarki z grilla

Weekend z dziećmi, więc za bardzo nie chciałam eksperymentować z jedzeniem. Wiecie, naleśniki i mielone z mizerią zawsze się sprawdzają. Chciałam zrobić jeszcze coś dodatkowo dla nas, więc stanęło na kaszance z grilla i pieczarkach z serem pleśniowym. Często gęsto mam obawy, że pieczarki nie upieką się tak jak chcę, ale tym razem wyszło super. Sery możecie zmieniać wedle upodobań. 


Składniki:
7 pieczarek portobello
100 g sera z niebieską pleśnią
50 g tartej mozzarelli
pół cebuli
1 łyżka poszatkowanej natki pietruszki
pieprz
olej rzepakowy

Z pieczarek odcinamy nóżki. Na patelnię wlewamy odrobinę oleju, wrzucamy pokrojone w drobną kostkę nóżki pieczarek i pokrojoną w drobną kostkę cebulę, smażymy do zrumienienia. Po ostudzeniu dodajemy do tego małe kawałki sera pleśniowego, mozzarellę, świeżo zmielony pieprz i natkę. Na rozgrzany grill kładziemy pieczarki od strony blaszek, grillujemy 10 minut. Po tym czasie odwracamy grzyby, napełniamy je farszem i grillujemy kolejne 10 minut. 

1 września 2017

Pieczony schab

Jadam go w sumie dwa razy do roku, na święta. Z dużą ilością chrzanu. Parę dni temu musiałam zrobić sporą ilość bułek na wynos i pomyślałam, że schab będzie dobrą opcją. Przy okazji skubnęłam parę plasterków, na spróbowanie. Pierwszy raz robiłam go z pieprzem syczuańskim. Nie był jakoś super wyczuwalny, więc jak się nie boicie, dodajcie większą ilość. Ja następnym razem ją podwoję. 
I jeszcze jedno, kupiłam schab z niewielką ilością tłuszczu, której postanowiłam nie wycinać. Temu schabu na pewno to nie zaszkodziło :). No i jeżeli chodzi o pieprz syczuański, nie musicie go używać. Możecie ograniczyć się do ziół, papryki i czosnku.


Składniki:
1 kg schabu
1 łyżeczka pieprzu syczuańskiego
1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
1 łyżeczka suszonego rozmarynu
3 ząbki czosnku
sól
pieprz
1 łyżka oleju rzepakowego

Pieprz syczuański rozdrabniamy (najlepiej w moździerzu). Dodajemy do niego paprykę, rozmaryn, rozdrobnione ząbki czosnku i olej, mieszamy. Schab obficie solimy i pieprzymy, smarujemy go marynatą i odstawiamy na minimum godzinę. Wkładamy do rękawa do pieczenia i pieczemy godzinę w 180 stopniach. W połowie pieczenia odwracamy mięso. Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia.

30 sierpnia 2017

Gulasz wołowy z kociołka

Dobra, bez hejtu mi tu. Zdjęcie nie oddaje finalnego wyglądu gulaszu, ponieważ było robione na samym początku robienia potrawy. Po dwóch godzinach pieczenia zrobiło się zupełnie ciemno i nie miałam jak zrobić zdjęcia. Poza tym wszyscy byli tak głodni, że jak mieliby jeszcze czekać... no sami wiecie, gastro po 22 to nie przelewki. Nie wiem kiedy będę miała znowu okazję upiec takie cudo, więc dodaję takie zdjęcie, może kiedyś będę miała okazję je zmienić. 
Wielkie brawa dla Mony, która sama ogarnęła mięso (było z kością), tępym nożem. Obiecuję, że następnym razem zrobię to ja. 


Składniki:
2 kg wołowiny (ja użyłam udźca)
3 łodygi selera naciowego
2 marchewki
2 korzenie pietruszki
2 cebule
4 ząbki czosnku
750 ml czerwonego wytrawnego wina
szklanka wody
duża garść suszonych grzybów
3 gałązki świeżego tymianku
3 liście laurowe
1 łyżka mielonej słodkiej papryki
1 łyżeczka cukru (lub więcej, do smaku)
pieprz
sól
olej rzepakowy
(przepis na około 8 porcji)

Mięso kroimy w kostkę, dodajemy do niego paprykę, rozdrobniony czosnek i świeżo mielony pieprz, odstawiamy na minimum godzinę. Do rozgrzanego kociołka wlewamy olej, wrzucamy pokrojone w plasterki seler, marchewki, pietruszkę i pokrojone w kostkę cebule. Smażymy 3 minuty. Dorzucamy do tego zamarynowane mięso (polecam dodawać partiami, żeby nie zaczęło się gotować, w końcu ma się usmażyć), smażymy 5 minut na mocnym ogniu. Po tym czasie dolewamy wodę, wino, dodajemy liście laurowe, tymianek, cukier, grzyby, kociołek zamykamy i pieczemy na wolnym ogniu około dwóch godzin, do miękkości mięsa. Pamiętajcie o częstym mieszaniu mięsa. Pod koniec pieczenia doprawiamy gulasz solą. W razie potrzeby można podczas pieczenia dolewać wody. 
Oczywiście na tej samej zasadzie zrobimy gulasz w domu. Piekarnik bierze się w obroty i już.

27 sierpnia 2017

Koktajl z aronią

Takie tam, szybkie drugie śniadanie. W pierwszej wersji chciałam dołożyć trochę ostropestu, ale wyszedł. Może i lepiej. Uwielbiam kefir, mrożone owoce, tego typu rzeczy mogę pić często. Kefir oczywiście możecie zastąpić mlekiem roślinnym lub inną maślanką. Z owocami też kombinujcie. 


Składniki:
400 ml kefiru
2 garści mrożonej aronii
4 suszone daktyle
(przepis na 2 porcje)

Kefir wlewamy do blendera, wrzucamy daktyle, odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie dodajemy do tego aronie. Wszystko miksujemy do uzyskania kremowego koktajlu.

26 sierpnia 2017

Makaron ryżowy z warzywami

W tym przepisie miała być głównie fasolka. Znalazłam jednak w lodówce dogorywającą paprykę i marchewkę, więc wylądowały w woku. Wyszło to jednak na tyle dobre, że My zjadł dwie dokładki. Bez mięsa! Sialalaaa. Tłumaczy się oczywiście tym, że był bardzo głodny, że to nie tak, że było smaczne. Bełkot i tyle.


Składniki:
100 g makaronu ryżowego
pół czerwonej papryki
pół marchewki
200 g żółtej fasolki szparagowej
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 chili
pół łyżeczki brązowego cukru
2 łyżki jasnego sosu sojowego
1 łyżka czarnego sezamu
olej rzepakowy
(przepis na 2-3 porcje)

Fasolkę myjemy, odcinamy z niej zdrewniałe końcówki. Kroimy ją w mniejsze kawałki i gotujemy do miękkości. Makaron zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 3 minuty, odcedzamy. Marchewkę ścieramy na tarce na grubych oczkach, paprykę kroimy w paski, cebulę w piórka, chili i czosnek w plasterki. W woku rozgrzewamy olej, wrzucamy wszystkie warzywa, chwilę obsmażamy na mocnym ogniu. Dodajemy do nich cukier i sos sojowy, znowu chwilę smażymy. Wsypujemy makaron, mieszamy i całość posypujemy sezamem.

22 sierpnia 2017

Zupa kurkowa z grzankami i serem gruyère

Jeżeli należycie do osób, które jeszcze nigdy nie miały okazji jeść sera gruyère, lećcie to naprawić. Ja dodatkowo załapałam się jeszcze parę lat temu na oryginalny, przywieziony prosto ze Szwajcarii. Omatko, mówię Wam, to jest smak ge nial ny, totalnie kompletny. A dziś serwuję Wam zupę z kurek, z grzankami, świeżym tymiankiem i tym właśnie rodzajem sera.
#MyVictorinox 


Składniki:
750 ml wody
300 g kurek
1 marchewka
1 korzeń pietruszki
1 łodyga selera naciowego
pół białej części pora
2 gałązki tymianku
liść laurowy
2 ziarna ziela angielskiego
1 łyżka śmietany 12%
3 kromki ulubionego pieczywa
kawałek sera gruyère
olej rzepakowy
sól
pieprz
(przepis na 3 porcje)

Marchewkę, pietruszkę i pora kroimy w cienkie półplasterki, selera naciowego w plasterki, wszystko smażymy na wolnym ogniu około 5 minut. Po tym czasie dodajemy do nich oczyszczone i umyte kurki, liść laurowy, ziele angielskie, sól, pieprz i całość dusimy 5 minut. Wlewamy wodę i gotujemy pod przykryciem kolejne parę minut - do miękkości warzyw. Pod koniec gotowania dosypujemy liście tymianku. Chleb kroimy w kostkę i smażymy do zrumienienia. Zupę przelewamy do misek, dodajemy odrobinę śmietany, grzanki i starty ser.
Zachowaj smak wakacji z Victorinox!

21 sierpnia 2017

Pikantne skrzydełka barbecue

Znowu chodziło za nami coś ostrego. Wiedziałam, że w niedzielę zrobię skrzydełka, nie byłam tylko pewna w jaki sposób. Stanęło na bbq, plus ekstra gratis - łyżeczka mielonej chili. Po każdym skończonym skrzydełku, organizm domagał się kolejnego. Też tak macie z ostrymi rzeczami? Ciągle Wam mało?
Nie musicie oczywiście dodawać więcej ostrości, możecie poprzestać na samym sosie, który sam w sobie jest genialny. I możecie w nim zapiekać co Wam tylko przyjdzie do głowy.


Składniki:
12 skrzydełek z kurczaka
porcja sosu barbecue
1 łyżeczka mielonej chili (opcjonalnie)

Skrzydełka rozcinamy w stawach, najmniejsze części nie będą nam potrzebne. Sos barbecue mieszamy z dodatkową porcją chili i nacieramy nim skrzydełka. Odstawiamy na minimum 2 godziny. Pieczemy na blasze wyłożonej pergaminem w 200 stopniach około 40 minut. W połowie pieczenia, skrzydełka można odwrócić. 

19 sierpnia 2017

Coleslaw z kapusty pekińskiej

Nie przepadam za tą kapustą, właściwie nie wiem czemu. Przy okazji ostatniego ogniska chciałam zrobić coś innego sałatkowego i wpadłam na pomysł zrobienia coleslawa z pekinką. Tę sałatkę robi się szybko i przyjemnie. I nie można powiedzieć o niej, że jest niesmaczna. Róbcie więc, ile wlezie. 



Składniki:
1 duża kapusta pekińska
1 marchewka
1 cebula
2 łyżki majonezu
1 mały jogurt naturalny
1 łyżeczka octu winnego
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka musztardy
pół łyżeczki cukru
sól
pieprz

Kapustę szatkujemy, wrzucamy do miski. Dodajemy do niej drobno pokrojoną cebulę i startą na grubych oczkach marchew. Resztę składników wrzucamy do słoiczka, zamykamy i energicznie mieszamy. Powstały sos wlewamy do kapusty, mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem.

18 sierpnia 2017

Sałatka z ziemniakami z ogniska

No to lecim z kolejnym przepisem. Powiem Wam od razu, że spodziewałam się dokładnie takiego smaku. Przy okazji ostatniego półekipowego spotkania, zapakowaliśmy parę ziemniaków do ogniska, upiekliśmy kiełbasy, podkradłam korniszony i tak oto jest. W dzisiejszym poście obiecałam Wam także napisać za co polubiłam Victorinoxa. A za ten niepozorny nóż, który jest z prawej strony zdjęcia. To najlepszy mały nóż jaki posiadam w domu. Zdążyłam już jednego sprezentować mojemu tacie, który uwielbia go równie bardzo jak my (My i ja). 
#MyVictorinox


Składniki:
6 średnich ziemniaków z ogniska
3 małe kiełbasy upieczone na ognisku
1 cebula
15 korniszonów
1 ząbek czosnku
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 czubata łyżeczka majonezu
pół łyżeczki musztardy
sól
pieprz

Sałatkę najlepiej jest zrobić dzień po upieczeniu ziemniaków i kiełbas, wtedy wszystko lepiej się kroi. Ziemniaki obieramy ze skóry i kroimy w średniej wielkości kostkę. Korniszony kroimy na pół, mniejsze można zostawić całe. Do miski wrzucamy ziemniaki, korniszony, pokrojone w średniej wielkości kostkę kiełbasy, rozdrobniony ząbek czosnku i pokrojoną w mniejszą kostkę cebulę. Dolewamy do tego majonez z jogurtem, musztardę, doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem, dokładnie mieszamy i wkładamy do lodówki.
Zachowaj smak wakacji z Victorinox!

17 sierpnia 2017

Wegetariańskie leczo z oliwkami

Pyszne. Zielone oliwki idealnie uzupełniają resztę smaków, pasują do wszystkich składników z przepisu. Od razu się wytłumaczę skąd ten scyzoryk na zdjęciu. A do konkursu, a jakże. Mając dobre doświadczenia z Victorinoxem, z wielką przyjemnością ulokuję ich logo w poście. Co do dobrych doświadczeń, napiszę o tym przy okazji kolejnego przepisu. Dodatkowo My jest bushcraftowcem, więc nie było opcji pominięcia konkursu ze scyzorykiem. Tak tak, jestem żoną psychola. A co do samego konkursu, chodzi o inspirację na zachowanie wakacyjnych smaków. Temat każdy będzie interpretował po swojemu, znając życie. Ja sobie pomyślałam, że leczo jest dobrą opcją na zawekowanie wakacyjnych warzyw i zabranie ich np. na wakacje lub schowanie po prostu na zimę do spiżarni. I już.


Składniki:
1 cukinia
1 czerwona papryka
1 żółta papryka
15 zielonych wydrylowanych oliwek
1 cebula
2 ząbki czosnku
500 ml passaty pomidorowej
pół szklanki wody
3 gałązki świeżego tymianku
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
szczypta mielonej ostrej wędzonej papryki
1 liść laurowy
sól
pieprz
oliwa
(przepis na 4 porcje)

Cukinię kroimy w półplasterki, papryki w większą kostkę, cebulę w mniejszą kostkę, czosnek rozdrabniamy. Wszystkie warzywa i liść laurowy wrzucamy na rozgrzaną oliwę i smażymy na wolnym ogniu około 5 minut. Po tym czasie dodajemy do nich passatę, sok z cytryny, wodę, oliwki, przyprawy i liście tymianku. Gotujemy 15 minut. Jeżeli leczo wyszło za rzadkie, wystarczy odparować płyn, jeżeli za gęste, można dolać więcej wody. 
#MyVictorinox

Zachowaj smak wakacji z Victorinox!

16 sierpnia 2017

Bellini

Przepis Jamiego, o którym słyszałam daaawno temu. Przypomniało mi się, że od sylwestra stoi nieruszone Prosecco, sezon na brzoskwinie w pełni, więc nie ma na co czekać. Zrobiłam. Do próbowania miałam parę osób, panowie od razu stwierdzili, że "ofu", panie, że "za mało słodkie" (w sumie zawsze można dosłodzić). My i ja spróbowaliśmy bez marudzenia, ja wypiłam do końca. Inna sprawa, że Bellini pachnie trochę jak tanie wino, które kiedyś ekipowo degustowaliśmy :D. No nic, macie ochotę na eksperymenty, eksperymentujcie. 


Składniki:
2 brzoskwinie (ja użyłam brzoskwini "Saturn")
750 ml schłodzonego Prosecco

Brzoskwinie myjemy, pozbywamy się pestek, wrzucamy do blendera i miksujemy. Owocowe puree przekładamy do dzbanka, wlewamy Prosecco, delikatnie mieszamy, przelewamy do kieliszków i od razu pijemy.

13 sierpnia 2017

Ogórki w zalewie gyros

Dobra, to naprawdę ostatni warzywny przepis na przetwory w tym roku. Znowu sugerowałam się moim przepisem na ogórki, zmieniając jedynie przyprawę i dodając cebulę. Wiem, że to będzie smaczne, innej opcji nie ma. Wczoraj, żerując na ogrodzie Wwłów, poprawiłam zdjęcie, dziś dzielę się z Wami przepisem. A co do gotowej sklepowej przyprawy, nie jest źle. Poza dużą ilością soli, która i tak jest potrzebna do przetworów, reszta składników to jedynie przyprawy.


Składniki:
1,5 kg ogórków gruntowych
0,5 kg cebuli
2 łyżki przyprawy gyros
2 łyżki soli
3 ząbki czosnku

zalewa:
1 szklanka octu
pół szklanki wody
2 szklanki cukru
6 ziaren ziela angielskiego
3 liście laurowe

Ogórki bardzo dokładnie szorujemy i kroimy w cienkie plasterki. Zasypujemy solą i odstawiamy na 3 godziny. Po tym czasie wyciskamy z nich wodę, nie będzie nam potrzebna. Z octu, wody, cukru, ziela angielskiego i liści laurowych robimy zalewę - wszystko pakujemy do garnka i gotujemy jakieś 2 minuty. Do ogórków dorzucamy pokrojone w piórka cebule, rozdrobniony czosnek, przyprawę gyros i odcedzoną zalewę, całość odstawiamy na 12 godzin. Pamiętajcie żeby od czasu do czasu przemieszać ogórki. Na tym etapie można je jeszcze doprawić solą. Do wyparzonych słoików, ściśle wkładamy ogórki, uzupełniając je zalewą i zamykamy wyparzonymi zakrętkami. Pasteryzujemy. 
Z tej ilości składników wyszło mi 6 średnich słoików (330 ml).

11 sierpnia 2017

Szakszuka z fasolą i chorizo

To jedno z fajniejszych śniadań, piszę ogólnie o szakszuce. Wielu jadło, nikt nie marudził. Ostatnio mieliśmy ochotę na ostrzejszą wersję, dlatego dodaliśmy więcej chili. Później dorzuciliśmy chorizo i fasolę. Pyszne, naprawdę. Z dodatkami możecie kombinować. Ja mam w głowie jeszcze sporo pomysłów, na pewno kiedyś się nimi z Wami podzielę.


Składniki:
5 jajek
kawałek kiełbasy chorizo
2 pomidory
pół czerwonej papryki
1 cebula
2 ząbki czosnku
pół szklanki fasoli konserwowej (ja użyłam czarnej)
1/4 łyżeczki mielonej chili (lub więcej)
pół łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
pół łyżeczki mielonej słodkiej papryki 
łyżka poszatkowanego szczypiorku
olej rzepakowy
sól
pieprz
(przepis na 3 porcje)

Paprykę kroimy w większą kostkę i smażymy chwilę na oleju, dodajemy do niej pokrojoną w kostkę cebulę, rozdrobniony czosnek i plasterki chorizo. Po około 2 minutach, dorzucamy do tego pokrojone w mniejsze kawałki pomidory bez skórki i fasolę. Całość doprawiamy kminem, chili, słodką papryką i solą, gotujemy kolejne 3 minuty. W pięciu miejscach na patelni robimy zagłębienia, do których wbijamy jajka. Patelnię przykrywamy pokrywką. Szakszukę smażymy tak długo, aż jajka się zetną. Przed podaniem posypujemy szczypiorkiem i świeżo zmielonym pieprzem. 

9 sierpnia 2017

Sałatka z ogórków i jalapeno

Cały weekend spędziłam w kuchni, powoli zaczynają mi się kończyć puste słoiki. Ha! W końcu. Lubię na ostro, wiecie. Pomyślałam więc, że czas najwyższy zamknąć trochę pikantności w słoikach. Nie chciałam się jednak ograniczyć tylko do papryk, więc pomieszałam je z ogórkami. A podstawą jest mój przepis na ogórki w chili, dlatego nie dziwcie się, że większość składników się powtarza. Skoro już mam sprawdzoną opcję na przetwory, to z niej skorzystam. Z tej porcji składników wyszło mi 6 średnich słoików (330 ml).


Składniki:
1,5 kg ogórków gruntowych
0,5 kg cebuli
3 papryczki jalapeno (lub więcej)
2 łyżki soli
4 ząbki czosnku

zalewa:
1 szklanka octu
pół szklanki wody
2 szklanki cukru
6 ziaren ziela angielskiego
3 liście laurowe

Ogórki bardzo dokładnie szorujemy i kroimy w cienkie plasterki. Zasypujemy solą i odstawiamy na 3 godziny. Po tym czasie wyciskamy z nich wodę, nie będzie nam potrzebna. Z octu, wody, cukru, ziela angielskiego i liści laurowych robimy zalewę - wszystko pakujemy do garnka i gotujemy jakieś 2 minuty. Do ogórków dorzucamy pokrojone w piórka cebule, rozdrobniony czosnek, pokrojone w plasterki jalapeno i odcedzoną zalewę, całość odstawiamy na 12 godzin. Pamiętajcie żeby od czasu do czasu przemieszać ogórki. Na tym etapie można je jeszcze doprawić solą. Do wyparzonych słoików, ściśle wkładamy ogórki, uzupełniając je zalewą i zamykamy wyparzonymi zakrętkami. Pasteryzujemy.