25 czerwca 2017

Mleko owsiane

Od dłuższego czasu staram się odstawić krowie mleko, większość z Was już o tym wie (nieudolnie się tym chwalę). Dodatkowo codziennie rano zapijamy się koktajlami i sokami, żeby na chwilę zapchać czymś brzuchy. Zapchać czymś, co się robi szybko i przyjemnie. Jestem leniwa, nie chce mi się wstawać przed pracą i kombinować w kuchni. Odstawiając mleko, musiałam znaleźć jakiś zamiennik. I tak, znalazłam mleko owsiane. Robię je co trzy dni - szybko i przyjemnie. Dodatkowym plusem jest cena, to w końcu tylko woda i płatki owsiane. Może spróbujecie?


Składniki:
1 litr przegotowanej zimnej wody
1 szklanka płatków owsianych górskich

Do blendera wsypujemy płatki, zalewamy je wodą i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie wszystko miksujemy (około 2 minut). Polecam najpierw przecedzić mleko prze gęste sito, dopiero później przez gazę, to ułatwia życie. Wkładamy do lodówki. 

24 czerwca 2017

Ryż z czereśniami

Miała być caprese, jest ryż z czereśniami. Nie pytajcie czemu. I tak na dobrą sprawę nikt nie powinien być zadowolony, bo: a. My nie lubi deserów, b. ja nie lubię owoców. Mimo to zjadłam ów ryż, a najbardziej z niego smakowały mi czereśnie :). Chyba mam odchylenia po odstawieniu mleka krowiego. No ten... tego na zimno, bo przecież ryż zrobiłam na mleku. Wierzcie mi lub nie, ale robię postępy. O!


Składniki:
750 ml mleka 3,2%
pół szklanki białego ryżu
3 łyżeczki cukru waniliowego (lub więcej)
garść czereśni
1 łyżka uprażonych pestek dyni
(przepis na 3 porcje)

Mleko wlewamy do garnka z grubym dnem lub powłoką teflonową. Ryż płuczemy i wrzucamy do mleka. Dodajemy do tego cukier i wszystko gotujemy na wolnym ogniu około 15-20 minut. Pamiętajcie o częstym mieszaniu ryżu. Jeżeli ryż wyszedł za gęsty, można spokojnie dolać trochę mleka. Całość musi być bardzo kremowa. Czereśnie myjemy i pozbywamy się pestek. Owoce wrzucamy na chwilę na patelnię z odrobiną wody i "smażymy" 5 minut. Ryż delikatnie mieszamy z czereśniami, wkładamy do misek i posypujemy pestkami dyni. Smaczne na zimno i na ciepło. 

21 czerwca 2017

Kalafior gotowany w sosie pomidorowym

Nie, przepis niestety nie jest mój. Znowu wróciłam trochę do Jamiego, to jego dzieło. Pyszne, totalnie kompletne. Objedliśmy się po kokardki. Z dodatkami możecie kombinować, mogą to być oliwki, kapary, anchois, różne zioła. W oryginale były właśnie anchois, natka i czarne oliwki. Róbcie na potęgę.


Składniki:
1 duży kalafior
1 cebula
3 ząbki czosnku
2 puszki pomidorów krojonych
garść czarnych oliwek bez pestek
garść jabłuszek kaparowych
pół szklanki wody
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka poszatkowanej natki pietruszki
oliwa
sól
pieprz
(przepis na 2-3 porcje)

Kalafior musi być gotowany w rondlu o takiej średnicy, żeby po włożeniu do niego kalafiora pozostało jakieś 2 cm wolnego miejsca (od ścianek), wtedy mamy pewność, że się dobrze ugotuje. Ja zrobiłam dokładnie tak jak było napisane w przepisie i faktycznie cały pięknie się ugotował. Pokrojoną w kostkę cebulę i rozdrobniony czosnek smażymy w rondlu do zrumienienia, dodajemy pomidory (można je lekko zmiażdżyć widelcem), wodę, oliwki, jabłuszka kaparowe, oregano, sól i świeżo mielony pieprz, gotujemy na wolnym ogniu 5 minut. Do rondla wkładamy kalafiora - wciskamy go w sos, przykrywamy pokrywką i gotujemy na najmniejszym ogniu około godziny. Przed podaniem posypujemy natką. 

18 czerwca 2017

Koktajl z wiśniami i brzoskwiniami

Bez zbędnego gadania, dziś było czyszczenie lodówki. Parę dni temu znalazłam także mrożone wiśnie, więc wylądowały w koktajlu. A, no i od jakiegoś czasu robię mleko owsiane, ale o tym będzie osobny post. Pijcie na zdrowie.


Składniki:
200 ml mleka (ja użyłam owsianego)
3 małe brzoskwinie
garść wydrylowanych wiśni
3 suszone daktyle
(przepis na 2 porcje)

Daktyle zalewamy mlekiem i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy na gładki koktajl. O myciu owoców i warzyw nie trąbię Wam tutaj, bo wszyscy dobrze wiecie, że trzeba to robić. 

17 czerwca 2017

Szaszłyki z białą kiełbasą i brokułami

Genialne, naprawdę. Zrobiliśmy je tydzień temu i wczoraj. I będziemy je robić często. Nie są bardzo czasochłonne i pieką się sprawnie. Wiecie co jest dziwne? Niesamowicie smakują dzieciom. Nie wiem czy to kwestia smaku czy kształtu, ale po usłyszeniu: "ciociu! kocham te kuleczki!!", wymiękłam. Spróbujcie je zrobić chociaż jeden raz, będziecie do nich wracać na 100%.


Składniki:
6 białych surowych kiełbas
pół brokuła
2 czerwone cebule
2 gałązki świeżego majeranku

Patyczki do szaszłyków wkładamy do wody, odstawiamy na 15 minut (nie spalą się podczas grillowania). Z kiełbas pozbywamy się skóry, z mięsa formujemy średniej wielkości kulki, posypujemy liśćmi majeranku. Brokuła dzielimy na różyczki, cebulę kroimy w ćwiartki. Na patyczki nadziewamy kulki z kiełbasy, brokuły i cebulę. Grillujemy do zrumienienia z obu stron.

15 czerwca 2017

Ziemniaki z rukolą i fasolką szparagową

Zacznę od tego, że opcji tej sałatki może być sporo. Można do niej użyć młodych ziemniaków, starych, mrożonej fasolki lub tej świeżej, dobrze sprawdzą się różnego rodzaju zioła, inne rodzaje cebul - to co akurat macie pod ręką. Na początku miałam ambitny plan zrobienia jej ze świeżym groszkiem, ale akurat wyszedł z targu. Później chciałam ją zrobić z konserwowym, ale w mojej czarodziejskiej szafie znalazłam fasolkę szparagową w puszce. Nigdy wcześniej jej nie jadłam, jest super. Zróbcie z czym chcecie. 


Składniki:
10 młodych ziemniaków
duża garść rukoli
pół puszki fasolki szparagowej 
1 czerwona cebula
1 ząbek czosnku
pół łyżeczki octu balsamicznego
1 łyżeczka musztardy
2 łyżki oleju rzepakowego
1 łyżeczka ziół prowansalskich
sól
pieprz

Ziemniaki obieramy, większe kroimy na pół lub w ćwiartki, gotujemy al dente. Do dużej miski wlewamy olej, ocet, dodajemy zioła prowansalskie, musztardę, rozdrobniony czosnek, sól i i pieprz, energicznie mieszamy (najlepiej trzepaczką). Dorzucamy do tego gorące odcedzone ziemniaki, fasolkę i pokrojoną w piórka cebulę, mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia. Dodajemy rukolę, doprawiamy jeszcze solą i pieprzem, wkładamy do lodówki na minimum godzinę.

12 czerwca 2017

Surówka z młodej czerwonej kapusty

Wiem, znowu surówka. Miało być zupełnie coś innego, ale facet na targu opchnął mi młodą czerwoną kapustę, z którą to nie miałam jeszcze nigdy do czynienia. No i wiedziałam, że muszę się z Wami tym podzielić - jakoś to przeżyjecie. A! No i grillowaliśmy w sobotę, więc surówka pasowała idealnie. Nie mogłabym żyć bez warzyw. Chociaż pisałam Wam kiedyś, że nie potrafiłabym żyć także bez mleka, a jakoś daję radę. No dobra, nie liczę tego koktajlu z rana, ale zabrakło mi mleka roślinnego... No naprawdę. 


Składniki:
1 główka młodej czerwonej kapusty
2 marchewki
1 pęczek koperku
2 łyżki oliwy extra virgin
sok z połowy cytryny
szczypta cukru
sól
pieprz

Kapustę obieramy z brzydkich zewnętrznych liści, szatkujemy ją. Dodajemy do niej starte na grubych oczkach marchewki, poszatkowany koperek, oliwę, sok z cytryny, cukier, sól i świeżo mielony pieprz. Mieszamy. 

8 czerwca 2017

Surówka z młodej kapusty i kukurydzy

Przepis z ostatniego ekipowania, był dodatkiem do faszerowanych papryk. Faszerowanych oczywiście tonami mięsa, a jakże. Wszystko ładnie się uzupełniło. Zresztą tego typu surówka pasuje praktycznie do wszystkiego. I możecie ją zrobić z każdej kapusty, nie tylko młodej. Potrzebuję nawet czegoś podobnego na  najbliższą niedzielę, ale w tych upałach (na wynos) raczej się nie sprawdzi. Spoko, coś wymyślę. 


Składniki:
1 główka młodej kapusty
1 puszka kukurydzy
2 ogórki gruntowe
1 czubata łyżka majonezu
2 czubate łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżeczka soku z cytryny
sól
pieprz

Z kapusty pozbywamy się brzydkich zewnętrznych liści, szatkujemy ją i wrzucamy do miski. Dodajemy do niej kukurydzę i ogórki pokrojone w kostkę (ja ich nie obierałam). Do słoika wlewamy jogurt, majonez i sok z cytryny, zamykamy go i energicznie mieszamy. Do warzyw dodajemy sos, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy. 

5 czerwca 2017

Chłodnik ze szczawiem i serem wędzonym

Ha! W końcu upchnęłam gdzieś genialną wędzoną fetę. Wychwalałam Wam ją w poprzednim poście, więc już milczę. Wiecie, że jedyne pory roku, w których jestem w stanie zjeść zupę to jesień i zima? Ale aleee... od czasu do czasu chłodnikiem nie pogardzę. Wczoraj było tak gorąco, że nic innego nie byłabym w stanie zjeśc ze smakiem. My jak zwykle kręcił nosem na brak mięsa, ale zjadł, no zjadł. Łatwo nie ma, wiem. 
Zastanawiam się jedynie nad dodaniem do chłodnika większej ilości szczawiu. Jeżeli lubicie smak tych liści, dodajcie dodatkowy pęczek.




Składniki:
1 pęczek szczawiu
1 l maślanki (można także użyć kefiru lub jogurtu naturalnego)
3/4 szklanki wrzącej wody
pęczek rzodkiewki
2 ogórki gruntowe
1 ząbek czosnku
pół pęczka koperku
szczypta cukru
kawałek sera wędzonego (ja użyłam fety)
sól
pieprz
(przepis na 3-4 porcje)

Szczaw dokładnie myjemy i szatkujemy, zalewamy wrzątkiem, nie gotujemy. Jeżeli jednak szczaw jest wyjątkowo twardy, można go pogotować minutę. Szczaw z wodą lekko studzimy i dolewamy do tego maślankę. Całość uzupełniamy o pokrojone w półplasterki rzodkiewki, pokrojone w kostkę ogórki (ja ich nie obierałam), rozdrobniony czosnek i poszatkowany koperek. Wszystko mieszamy, doprawiamy solą, świeżo mielonym pieprzem i cukrem. Wkładamy do lodówki, podajemy ze startym serem wędzonym. 

3 czerwca 2017

Sałatka z jajkami i tuńczykiem

Klasyczna, bez udziwnień. Podobno jeszcze lepsza z czarnymi oliwkami. Zapomniałam oczywiście dodać ser wędzony, ale wtedy nie byłaby bez udziwnień. Na dodatek ser nie miał być zwykłym serem, a wędzoną fetą. Tak, takie cuda ludzie robią. Od wczoraj to moja najulubieńsza postać wędzonego sera. Mówię Wam... właściwie nie, nie ma takich słów. Musicie koniecznie spróbować. 
Zaraz lecę do kuchni kończyć kolację. Dziś dużo chłopa i dużo mięsa. Brakowało mi tego. Nie, nie mięsa.


Składniki:
2 sałaty rzymskie mini
4 jajka ugotowane na twardo
1 puszka tuńczyka w kawałkach (ja użyłam w oleju)
1 duży ogórek gruntowy
pół małej czerwonej cebuli
2 łyżki oliwy extra virgin
1 łyżeczka soku z cytryny
sól
pieprz
(przepis na 4-5 porcji)

Umyte liście sałaty rwiemy na mniejsze kawałki i wrzucamy do miski (mniejsze liście można zostawić całe). Dodajemy do tego pokrojoną w drobną kostkę cebulę, plasterki ogórka (ja go nie obierałam) i odsączonego tuńczyka. Jajka obieramy i kroimy w ćwiartki, dorzucamy do miski. Całość polewamy oliwą i sokiem z cytryny, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, delikatnie mieszamy.

29 maja 2017

Tosty z camembertem i truskawkami

Sobotnie śniadanie dla mnie, dla innych obiad. Na początku zamysł był zupełnie inny i po próbach i zdjęciach zrezygnowałam. Nic na siłę, pamiętacie?  Co do samego przepisu, znowu nie wyskakuję tutaj z niczym nadzwyczajnym, bo jak wiadomo, camembert lubi owoce. Tym razem postawiłam na truskawki. A, no i świeżo mielony kolorowy pieprz, nie pomijajcie go. Nie musi być w sumie kolorowy, ale ważne żeby był świeżo zmielony. Mam nadzieję, że większość z Was korzysta z tego dobrodziejstwa (piszę o młynku)? Jak już mamy pieprzyć, to róbmy to tak jak trzeba. 



Składniki:
8 kromek ulubionego pieczywa
4 truskawki
1 camembert
kolorowy pieprz
olej rzepakowy

Camemberta kroimy w plasterki, truskawki w plasterki (lub jak tam chcecie). Na połowę kromek nakładamy ser i truskawki, dodajemy świeżo zmielony pieprz, nakładamy drugą połowę kromek i dociskamy. Na patelni rozgrzewamy olej i wkładamy na nią kanapki, smażymy na wolnym ogniu. Kanapki można obciążyć np. mniejszym talerzem lubi miską, mamy wtedy pewność, że kromki dobrze się ze sobą skleją. Tosty odwracamy i smażymy w taki sam sposób jak wcześniej napisałam. 

27 maja 2017

Koktajl truskawkowy z mlekiem migdałowym

Dziś KSW, więc nie będę się rozpisywać. Co ma piernik? A ma to, że lubię oglądać jak się leją po mordach, więc dziś na blogowanie czasu nie ma :). Pierwsze truskawki, oczywiście już polskie, jak najbardziej już dają radę. Postanowiłam połączyć je z mlekiem migdałowym, robię sobie przerwę od wypijania litrów zimnego pysznego mleka krowiego. Py szne go, ech... I nie namawiam do robienia samodzielnie mleka migdałowego, sklepowe z dobrym składem też jest ok. 


Składniki:
15 truskawek
2 łyżki otrębów
1 łyżka miodu
1 łyżka soku z cytryny
szczypta cynamonu

Do blendera wlewamy mleko, wsypujemy otręby, mieszamy i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie dorzucamy do tego oczyszczone truskawki, miód, sok z cytryny i cynamon, miksujemy do uzyskania jednolitego koktajlu. 

21 maja 2017

Kompot z rabarbaru i jabłek

Nie powiem, żebym jakoś szczególnie przepadała za upałami. Właściwie to ich nie znoszę. Średnio także rajcują mnie świeże owoce (wszelkie przetworzone chętnie pochłaniam). Mamy sezon na upały, mamy sezon na rabarbar, to niech będzie. Owoce ugotowały się na śmierć, kompot ładnie doszedł sobie w lodówce, wykończyłam go jedynie paroma kostkami lodu i już.


Składniki:
2 l wody
0,5 kg rabarbaru
3 jabłka
1 mała kora cynamonu
sok z jednej cytryny
3 łyżki cukru (lub więcej)
parę kostek lodu

Rabarbar kroimy w mniejsze kawałki, jabłka w ćwiartki (pozbywając się gniazd nasiennych), wrzucamy do garnka, zalewamy wodą, dodajemy cynamon i cukry, gotujemy jakieś 20 minut. Kompot schładzamy i dodajemy do niego sok z cytryny, wkładamy do lodówki. Jak macie ochotę, podajcie go z kostkami lodu.

20 maja 2017

Leczo z mięsem mielonym

Nie no, naprawdę już wracam.  Przez ten weekend trochę posiedzę w kuchni i nadrobię. Od razu mi lepiej, jak sobie o tym pomyślę. Serio. Lepiej zrobiło mi się także wczoraj. Wleciałam na targ z zieleniną. Aaaaa! Znowu nie wiedziałam co brać. Lista zakupów najczęściej mnie jednak prostuje. Wyprostowała także tym razem, tylko potrzebne produkty. Ciekawe czy będę taka mądra za jakiś miesiąc. Pewnie nie. 
Leczo z mięsem mielonym, żadna filozofia. Wyszło całkiem spoko. Pamiętajcie, że najlepsze będzie na drugi dzień. Ja poszłam krok dalej, zawekowałam je na obiady w tygodniu - będzie jeszcze lepsze.


Składniki:
500 g mięsa mielonego (ja użyłam łopatki wieprzowej)
500 ml passaty pomidorowej
1/3 szklanki wody
1 cukinia
1 duża papryka
1 cebula
2 ząbki czosnku
pół łyżeczki mielonej słodkiej papryki
1/3 łyżeczki pieprzu cayenne (lub więcej)
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka poszatkowanej natki pietruszki
sól
oliwa
(przepis na 3 porcje)

Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek w plasterki, smażymy je do zrumienienia. Dodajemy do tego mięso, obsmażamy. Paprykę i cukinię kroimy w dużą kostkę, dorzucamy do mięsa, smażymy jakieś 3 minuty. Wszystko zalewamy passatą i wodą, dodajemy przyprawy i natkę, gotujemy na wolnym ogniu 15 minut. Jeżeli leczo wyszło za gęste, dolewamy więcej wody. 

11 maja 2017

Makaron z ricottą i suszonymi pomidorami

Dawno mnie tu nie było, co? Aż sama się z tym dziwnie czuję. Już jestem jednak na chodzie, więc postanowiłam napisać zaległy post. Makaron jak makaron, ricotta jak ricotta... wiadomo, że to się nie mogło nie udać. Do tego dorzuciłam dychającą ledwo rukolę, żmigrodzkie suszone pomidory, słoneczki i inne tam takie. Pyyyyszne! Na zimno również.


Składniki:
300 g makaronu (ja użyłam castellane)
250 g ricotty
pół szklanki mleka
8 suszonych pomidorów z zalewy
1 cebula
2 ząbki czosnku
garść rukoli
1 łyżka uprażonych ziaren słonecznika
garść startego sera długodojrzewającego (ja użyłam sera Bursztyn)
sól
pieprz
1 łyżeczka oleju z suszonych pomidorów
(przepis na 3 porcje)

Cebulę kroimy w kostkę, cebulę w plasterki, obsmażamy do zrumienia na oleju z pomidorów. Dorzucamy do tego pokrojone w paski pomidory, dodajemy ricottę i mleko, sól, świeżo zmielony pieprz, wszystko dokładnie mieszamy. Makaron gotujemy al dente. Do odcedzonego makaronu wlewamy sos, dorzucamy rukolę, mieszamy. Jeżeli sos wyszedł za gęsty, można dolać odrobinę mleka. Całość posypujemy słonecznikiem i serem długodojrzewającym. 

3 maja 2017

Pieczone nuggetsy

Był weekend z dziećmi, były i nuggetsy. I nie jakieś tam smażone, ale upieczone krótko i treściwie z niewielka ilością tłuszczu (nuggetsy, nie dzieci). Póki co, proponuję Wam przepis z płatkami kukurydzianymi, na inne pomysły przyjdzie pora. Jeżeli chodzi o przyprawy, dodajcie to co lubicie, ja skorzystałam z mojej mieszanki przypraw do kurczaka. Jedyna uwaga dotycząca powyższego przepisu to taka, aby nuggetsy zjeść jeszcze ciepłe, zaraz po upieczeniu. Zimne są fe, przynajmniej te z mojego przepisu.


Składniki:
2 pojedyncze piersi z kurczaka
1 szklanka płatków kukurydzianych
1 łyżeczka przyprawy do kurczaka
1 duże jajko
olej rzepakowy

Kurczaka kroimy w plasterki o grubości około 2 cm. Doprawiamy je przyprawą i odstawiamy na 30 minut. Płatki rozdrabniamy. Plastry kurczaka moczymy w roztrzepanym jajku i obtaczamy w płatkach. Na blachę nakładamy papier do pieczenia, układamy nuggetsy, skrapiamy olejem i wkładamy do nagrzanego (do 200 stopni) piekarnika. Pieczemy 5 minut - ja piekłam z termoobiegiem. 

2 maja 2017

Sałata lodowa ze śmietaną

Tak, dla odmiany śmietana, zawsze Was bombarduję jogurtem naturalnym. Miała być również inna sałata, ale się nie dogadaliśmy. Śmietana sprawdziła się oczywiście świetnie, nie mówiąc o lodowej. W ogóle od paru godzin oglądam dokumenty dotyczące zdrowego odżywiania i otyłości, więc za chwilę idziemy zrobić pizzę. Zrobić, nie zamówić - przynajmniej tyle.
Ps. Powalczę o wegetariańską. 


Składniki:
pół sałaty lodowej
3 łyżki śmietany 12%
1 płaska łyżeczka cukru
1 łyżeczka soku z cytryny
pół łyżeczki poszatkowanego koperku
sól
pieprz

Sałatę dokładnie myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. W misce mieszamy śmietanę z cukrem i sokiem z cytryny (do rozpuszczenia cukru). Dodajemy do tego sałatę, doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem, posypujemy koperkiem, mieszamy.

1 maja 2017

Koktajl z chia, szpinakiem i ananasem

Połowa majówki, a my w sumie dopiero jesteśmy pierwszy dzień w domu. Lubię się włóczyć, ale sami wiecie. Najlepiej bałagani się we własnej kuchni, zdążyłam to już dziś uskutecznić. 
Przepis na koktajl jest sprzed paru dni, dziś zdecydowanie nie faszeruję się zdrowotnością. Ale... dobrze od czasu do czasu przywalić sobie solidną porcję witamin. Dla leniwych, takich jak ja. Wrzucić, zmiksować, wypić. Niech tylko nadejdzie odpowiedni czas sezonowych owoców i warzyw, zanudzę Was na śmierć. 


Składniki:
1 szklanka wody
garść świeżego szpinaku
pół małego ananasa
sok z 1 pomarańczy
sok z 1 cytryny (lub więcej)
1 łyżeczka nasion chia
(przepis na 2 porcje)

Do blendera wrzucamy umyte liście szpinaku, obranego ananasa, sok z cytryny i pomarańczy, nasiona chia i wodę, miksujemy. Jeżeli koktajl jest za gęsty, spokojnie dolejcie do niego więcej wody. 

27 kwietnia 2017

Buraki z curry i mlekiem kokosowym

Jakie to było dooobre. Pierwszą porcję wchłonęliśmy na ciepło i na szybko, w biegu. Drugą zajadałam się po nieudanym Restaurant Week'u, na zimno i na spokojnie. Obie wersje były genialne. Spodziewam się, że nie każdy będzie się rozpływał nad tą potrawą, ale wiele osób może zaskoczyć.
Zaskakujcie więc. 


Składniki:
3 średnie buraki
250 ml mleka kokosowego
1 cebula
2 ząbki czosnku
pół łyżeczki startego imbiru
pół łyżeczki curry
1 łyżeczki poszatkowanej natki pietruszki
sól
olej rzepakowy (można użyć kokosowego)
(przepis na 2-3 porcje)

Buraki wkładamy do folii aluminiowej i pieczemy około godziny w 180 stopniach. Po tym czasie obieramy je i kroimy w dowolne mniejsze kawałki (ja pokroiłam je w grube słupki). Cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę, obsmażamy je to zeszklenia, dodajemy imbir i curry, smażymy 30 sekund. Do cebuli dokładamy buraki i mleko kokosowe, doprawiamy solą, gotujemy jakieś 2 minuty. Posypujemy natką. Podajemy z ryżem.

25 kwietnia 2017

Sałatka ze szpinakiem, oliwkami i grzankami

Mój organizm zdecydowanie domaga się zieleniny. Zrobiłam sobie więc namiastkę tego, czego potrzebuje. Ojaaa, to było to. Chrupałam, chrupałam i chrupałam. Obok mnie również chrupano, ale z mniejszym zacięciem :). I żeby nie było, My lubi i zajada się takimi cudami, jednak z nieco mniejszym popędem niż ja. 


Składniki:
2 garści szpinaku baby
10 czarnych oliwek 
pół małej czerwonej cebuli
2 kromki ciemnego pieczywa
mały kawałek sera długodojrzewającego (ja użyłam sera Bursztyn)
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka oliwy extra virgin
sól
szczypta mieszanki przypraw (suszone pomidory, chili, oregano)
(przepis na 2 porcje)

Kromki kroimy w kostkę, skrapiamy odrobiną oliwy i opiekamy w piekarniku w 180 stopniach około 10 minut. Szpinak dokładnie myjemy i osuszamy, wrzucamy do miski. Dodajemy do niego oliwki, pokrojone w plasterki cebulę i ser, grzanki, łyżkę oliwy, sok z cytryny, przyprawy. Dokładnie mieszamy.

23 kwietnia 2017

Kotlety mielone z botwinką

Jak się cieszę... powoli zaczynają pojawiać się moje ulubione sezonowe warzywa. Z lekkim niedowierzaniem podeszłam do botwinki, od razu rzuciłam okiem na kraj pochodzenia, licząc na jakieś Cypry albo inne badziewia. Ha! Napis jak byk - POLSKA. Wiem, że to jeszcze nie szczyt sezonu, ale nie mogłam się powstrzymać. A dziś, aż szkoda mi było ją szatkować. Poszatkowałam z ciężki sercem.
A na obiad miały być mielone  z brokułem...


Składniki:
500 g mielonej wieprzowiny 
pół pęczka botwinki
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 kajzerka
pół szklanki mleka
1 jajko
1 płaska łyżka majeranku
sól
pieprz
olej rzepakowy

Kajzerkę rozdrabniamy i zamaczamy w mleku na 10 minut. Do mięsa wrzucamy odciśniętą bułkę, rozdrobniony czosnek, pokrojoną w drobną kostkę cebulę, jajko, przyprawy, wszystko dokładnie wyrabiamy i odstawiamy na pół godziny. Botwinkę dokładnie myjemy i szatkujemy (razem z liśćmi). Do mięsa dodajemy botwinkę, mieszamy. Formujemy kotlety i smażymy na wolnym ogniu, około 5 minut z każdej strony, do zrumienienia.

20 kwietnia 2017

Sos chimichurri

Wiedziałam o istnieniu tego sosu, a jakże. Przypomniałam sobie o nim przy okazji warsztatów kulinarnych z Dominiką Wójciak. Zrobiłam go, spróbowałam i wiedziałam, że muszę go u siebie mieć. W klasyce, podaje się go ze stekami, ja na pewno zrobię go przy okazji grilla. Nie wiem jeszcze z czym, ale na pewno będę go wszystkim wciskać :). 


Składniki:
1 pęczek natki pietruszki
pół pęczka kolendry
pół małej czerwonej cebuli (lub szalotki)
1 ząbek czosnku
szczypta chili w płatkach
pół łyżeczki suszonego oregano
3 łyżki octu winnego
1/3 szklanki oliwy extra virgin
sól
pieprz

Natkę i kolendrę myjemy i szatkujemy, cebulę kroimy w bardzo drobną kostkę, wrzucamy do miski. Dodajemy do tego rozdrobniony ząbek czosnku, olej, ocet i przyprawy. Mieszamy. 

17 kwietnia 2017

Czerwona kapusta z ryżem

Przepis jest sprzed tygodnia. Czyszczenie lodówki. Miałam przy okazji ochotę na zjedzenie czegoś warzywnego, ryż przypałętał się przypadkiem. Tak sobie myślę, że to będzie świetny dodatek do gulaszów. My zjadł kapustę z roladami, ja bez, każdy (powiedzmy) był zadowolony. Pan i władca jednak trochę marudził, bo przecież "kapusta do rolad MUSI być bez niczego". Nawet nie starałam się mu tego wybić z głowy, ze Ślązakiem o modrej się nie dyskutuje. 


Składniki:
1/3 główki małej czerwonej kapusty
3/4 szklanki surowego białego ryżu
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka poszatkowanej natki pietruszki
sok z połowy cytryny
sól
pieprz
olej rzepakowy
(przepis na 2-3 porcje)

Kapustę obieramy z brzydkich liści, szatkujemy. Na patelnię wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę i rozdrobniony czosnek, smażymy minutę. Po tym czasie wrzucamy kapustę i wszystko smażymy (pod przykryciem) do miękkości kapusty, od czasu do czasu mieszamy. Ryż gotujemy al dente (u mnie to trwało około 5 minut). Kapustę mieszamy z ryżem, dodajemy sok z cytryny, natkę, doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, mieszamy. 

9 kwietnia 2017

Smażone jajka faszerowane

W ten weekend ogólnie nie zrobiłam, blogowo, nic. Trochę warsztatów kulinarnych, urodziny, dziś cały dzień obijamy się z tymi i owymi. Około 15 zaczęłam mieć takie wyrzuty sumienia, że postanowiłam coś na szybko ugotować. I tak powstały jajka z dużą ilością ziół i orzechami włoskimi. Króliki doświadczalne powiedziały, że spoko, więc publikuję. 
Ps. Mona, dzięki za wypucowanie kuchni :D.


Składniki:
3 jajka ugotowane na twardo
3 łyżeczki poszatkowanych ulubionych ziół (ja użyłam natki pietruszki, szczypiorku i koperku)
1 łyżeczka jogurtu naturalnego
1 łyżeczka majonezu
garść orzechów włoskich
sól
pieprz
olej rzepakowy (można użyć masła)

Orzechy rozdrabniamy w robocie kuchennym (można pokruszyć je także nożem). Ugotowane jajka, kroimy wzdłuż na pół. Jajka wydrążamy i kroimy w drobną kostkę, wrzucamy do miski. Dodajemy do nich zioła, orzechy, majonez, jogurt i przyprawy, mieszamy. Jajka napełniamy powstałym farszem, posypujemy orzechami i smażymy na złoty kolor - potrwa to około 2 minut. 

6 kwietnia 2017

Ciemny ryż z kurczakiem, fetą i suszonymi pomidorami

I kolejna odsłona jedzenia do pracy. Znowu nudne warzywa, nudny kurczak, nudne przyprawy. Ale dla odmiany dziś chciałam Wam zaproponować ciemny ryż. Może nie powala jakościowo tak jak część kasz, ale odmiana czasami musi być. Z dodatkami, jak zwykle, możecie kombinować. Feta sprawdziła się tutaj świetnie. Miał być Koryciśnki, ale nie potrafiłam skubańca nigdzie dostać. 
Obiad wchłonięty w pracy na drugi dzień, był nawet lepszy niż w dniu przygotowania. 


Składniki:
1 szklanka brązowego ryżu (ja użyłam długoziarnistego)
7 suszonych pomidorów z zalewy
1 pierś z kurczaka
1 mała czerwona cebula
100 g sera feta
1 łyżka poszatkowanej natki pietruszki
2 łyżeczki oleju z zalewy z suszonych pomidorów
sok z połowy cytryny
sól
pieprz
(przepis na 2-3 porcje)

Kurczaka kroimy w paski, doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy. Ryż gotujemy wg instrukcji na opakowaniu, (ja gotowałam go krócej, około 20 minut). Kurczaka smażymy na dużym ogniu, do zrumienienia. Cebulę kroimy w drobną kostkę, fetę w większą, pomidory w paski. Wszystkie składniki łączymy ze sobą w misce, doprawiamy i mieszamy. 

2 kwietnia 2017

Pesto z rzeżuchą i natką pietruszki

A z rzeżuchą, bo czemu nie. Na początku natki miało nie być, ale nie podobał mi się ostateczny kolor pesto. Pietruszka pięknie podciągnęła kolor i nie zdominowała smaku. Dokładnie o to mi chodziło. Myślę do czego je zużyć... za parę dni będę faszerować obiadem mojego tatę, może dodam je do sałatki. Wielkanocnie na pewno będzie pasowało do wędlin, jajek na twardo, pasztetu. Kombinujcie. 


Składniki:
2 garści rzeżuchy
2 łyżki natki pietruszki
1 ząbek czosnku
1 czubata łyżka pestek dyni
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki oliwy extra virgin
sól
pieprz

Pestki dyni prażymy do zrumienienia na suchej patelni, studzimy. Do moździerza wrzucamy sól, czosnek, rzeżuchę i natkę, wszystko rozdrabniamy (jeżeli nie macie moździerza, wrzućcie wszystkie składniki do blendera i zmiksujcie). Do całości dolewamy oliwę i sok z cytryny, dodajemy świeżo zmielony pieprz, mieszamy.

29 marca 2017

Koktajl z selerem naciowym, gruszką i jarmużem

Bomba! Bomba witaminowa. Kurcze, niech już się zaczną sezonowe warzywa i owoce. Powoli zaczynam przebierać nogami. Targ już od jakiegoś czasu na mnie zerka, ale jeszcze trochę go poolewam. No, ale wracając do koktajlu, muszę zacząć miksować częściej. Zaczyna mi się to podobać coraz bardziej. I mówię tutaj o typowych koktajlach warzywno-owocowych, bez dodatku nabiału czy innych płatków owsianych. Chociaż z takich też nie zrezygnuję. Newa :).


Składniki:
3/4 szklanki wody 
1 łodyga selera naciowego
1 kiwi
1 gruszka
garść mrożonych liści jarmużu (lub świeżych)
1 łyżeczka miodu
sok z połowy cytryny
(przepis na 2 porcje)

Kiwi obieramy, z gruszki pozbywamy się gniazd nasiennych (można ją również obrać). O myciu owoców i warzyw wspominać chyba nie muszę :). Wszystko wrzucamy do blendera i miksujemy aż do uzyskania gładkiego koktajlu.

26 marca 2017

Kurczak z kuskusem i warzywami chińskimi

Kolejna propozycja jedzenia do pracy. Robi się szybko, przyjemnie, jest smaczne i ten... No właśnie, mam problem z kuskusem. Nie, smakuje mi, jest po prostu średnio wartościowy. Ostatnio jednak pisałam Wam, że powinnam przestać przeginać i czasem ugotować coś po prostu. Więc ugotowałam. Zawsze jednak lepiej zjeść "cokolwiek" w pracy niż nic. Nie no, bez przesady, wiecie co mam na myśli :). 


Składniki:
1 szklanka suchej kasy kuskus
1 pojedyncza pierś z kurczaka
2 garści mrożonej warzywnej mieszanki chińskiej
1 cebula
pół łyżeczki czarnuszki (opcjonalnie)
pół łyżeczki kurkumy
sól
pieprz
olej rzepakowy
(przepis na 2-3 porcje)

Kuskus wsypujemy do miski, zalewamy wrzątkiem (1 cm ponad kaszę), przykrywamy talerzem. Pierś kurczaka kroimy w kostkę, doprawiamy ją solą, pieprzem i kurkumą. Kurczaka i pokrojoną w kostkę cebulę wrzucamy na patelnię i smażymy na mocnym ogniu do zrumienienia, dodajemy warzywa, smażymy wszystko 4 minuty. Kuskus rozdrabniamy widelcem i dodajemy do niego zawartość patelni, doprawiamy jeszcze raz solą i pieprzem, mieszamy. Na koniec wszystko można posypać czarnuszką. 

25 marca 2017

Groszek w sosie majonezowym

Kurczę, nie pamiętam u kogo go jadłam. Nie pamiętam też, czy było to przy okazji świąt czy nie. Zakodowałam go sobie jednak już dawno temu i tak oto jest. Groszek konserwowy z sosem majonezowym. Idealny na Wielkanoc, do ugotowanych na twardo jajek, do wędlin, pasztetu. Postanowiłam podrasować go czerwoną cebulą, odrobiną soku z cytryny i szczyptą cukru. Nie chcę być natrętna, ale ten przepis naprawdę jest warty zapamiętania. Taaaa...


Składniki:
1 puszka groszku konserwowego
pół małej czerwonej cebuli
1 czubata łyżka majonezu
2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
pół łyżeczki soku z cytryny
szczypta cukru
sól
pieprz

Groszek dokładnie odcedzamy, chodzi o to żeby płyn z zalewy dodatkowo nie rozcieńczał nam sosu. Cebulę kroimy w bardzo drobną kostkę. Do słoika wrzucamy jogurt, majonez, sok z cytryny i przyprawy, zamykamy go i energicznie mieszamy całość. Do miski wsypujemy groszek i cebulę, wlewamy sos, mieszamy i wkładamy do lodówki. 

23 marca 2017

Pasta z ciecierzycy z burakami i masłem orzechowym

Miał być hummus. Sezam jednak wyparował i nie miałam z czego zrobić tahini. Dodałam więc masło orzechowe. Nie taki głupi pomysł, moi drodzy. Tą pastą zajadaliśmy się przy okazji mięsnego obiadu, resztę zabrałam do pracy i wchłonęłam z ciemnym pieczywem. Nie spodziewam się, aby ten przepis dla każdego był jakimś wielkim wow, ale amatorzy na pewno się znajdą.


Składniki:
1 szklanka suchej ciecierzycy
2 średnie buraki
2 ząbki czosnku
1 łyżka masła orzechowego
1 łyżeczka soku z cytryny
sól
pieprz
1 łyżka oliwy extra virgin
czarny sezam do posypania (opcjonalnie)

Ciecierzycę zalewamy zimną wodą i odstawiamy na całą noc (dwukrotnie zwiększy swoją objętość).
Po tym czasie wymieniamy w ciecierzycy wodę i gotujemy ją do miękkości, przecedzamy i studzimy. Buraki zawijamy w folię aluminiową i pieczemy w 180 stopniach ok. godziny, także studzimy. Obrane buraki wrzucamy do blendera razem z ciecierzycą i resztą składników. Jeżeli pasta jest za gęsta, można do niej dodać trochę zimnej wody. Przed podaniem można ją posypać sezamem, świeżym tymiankiem, polać oliwą, co Wam tylko wpadnie do głowy.