20 sierpnia 2014

Zupa krem z cukinii z bazylią i mascarpone

Niedługo w końcu wrzesień i normalna pogoda. W takich temperaturach mogę wchłaniać zupy. Przy pracy nad blogiem, najbardziej lubię doświadczać nowych smaków. Kto by pomyślał, że do zupy z cukinii niezbędnym dodatkiem będzie świeża bazylia. Jeżeli już zaciekawicie się tym przepisem, nie możecie jej pominąć. I nie chcę słyszeć: a po co? a nie można zastąpić czymś innym? Nie, nie można :). Krem jest trochę mdły, dlatego konkretnie go doprawcie. I bazylia! Przypominam :).


Składniki:
3 średnie cukinie
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 litr bulionu warzywnego
1 łyżka mascarpone
garść świeżej bazylii
oliwa extra virgin
sól
pieprz
(przepis na 3 porcje)

Cukinie myjemy, nie obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i pieczemy do zrumienienia w 180 stopniach. Obok cukinii w piekarniku kładziemy nieobrane ząbki czosnku. Cebulę smażymy na patelni, dodajemy do niej upieczoną cukinie i wyciśnięty upieczony czosnek. Po jakichś 2 minutach, zalewamy bulionem, doprawiamy według uznania solą i świeżo mielonym pieprzem, gotujemy 10 minut. Po tym czasie zupę studzimy, miksujemy na krem, z powrotem gotujemy, przelewamy na talerze i dodajemy trochę mascarpone. I teraz najważniejsze. Bazylię rozdrabniamy z odrobiną soli w moździerzu, dodajemy łyżeczkę oliwy. Wlewamy odrobinę tego specyfiku do zupy. Podajemy z grzankami. 

4 komentarze:

  1. Przyznam szczerze, że zaintrygowałaś mnie tą zupą, zwłaszcza bazylią. Cukinię jadłam kilka razy w swoim życiu, najczęściej w plackach. Widać pora nadrobić te zaległości.
    Dzięki za udział w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pora, pora. Bazylia tutaj niezbędna :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupka jest rewelacyjna. Wpisała się u mnie w domu w stały repertuar. Zajadamy ją ze smakiem z kruchą bagietką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za supermiły komentarz, to bardzo budujące :). Pozdrawiam.

      Usuń