11 września 2014

Pizza pieczona na kamieniu

No nie powiem, poszczęściło mi się. Na trzydzieste urodziny dostałam w prezencie od teściów płytę granitową. Idealnie wymierzoną do mojego piekarnika. Pizza z takiego kamienia to niebo w gębie. 
Polecam wszystkim, którzy lubią różne kuchenne dziwactwa. W niedalekiej przyszłości upiekę na tym granicie jakieś mięsiwo, może coś jeszcze, nie wiem. Muszę powrócić do pomysłów kamiennych, bo płyta została trochę zapomniana. 
W domu możecie zrobić taką pizzę na zwykłej blasze z piekarnika, z ulubionymi składnikami. Bawcie się, próbujcie. Ja, jak zwykle, uparłam się przy pizzy bezmięsnej. Myślę, że przy następnej, będę jednak miała niewiele do gadania.


Składniki:
ciasto:
500 g mąki pszennej
300 ml ciepłej wody
1 opakowanie suszonych drożdży
1 łyżka oliwy extra virgin
1 łyżeczka cukru
szczypta soli

sos:
1 mała cebula
2 ząbki czosnku
3/4 szklanki passaty pomidorowej
pół łyżeczki suszonego oregano
sól
pieprz

dodatki:
1 średnia cukinia
1 średnia czerwona cebula
2 kulki mozzarelli
1 opakowanie gorgonzoli
garść rukoli

Z trzech łyżek ciepłej wody, drożdży, cukru i 1 łyżeczki mąki robimy zaczyn. Odstawiamy na jakieś 10 minut, żeby drożdże zaczęły pracować. Resztę mąki przesiewamy do miski, dodajemy szczyptę soli, wlewamy oliwę, resztę wody i zaczyn. Wyrabiamy z tego ciasto tak długo, aż stanie się gładkie i sprężyste. Przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na jakieś 45 minut.
Sos: cebulę kroimy w małą kostkę, wrzucamy na patelnię, smażymy. Dodajemy rozdrobniony czosnek, po chwili wlewamy passatę i doprawiamy solą, świeżo mielonym pieprzem i oregano. Odstawiamy do wystygnięcia.
Składniki do pizzy kroimy według własnych preferencji. Ja pokroiłam cukinię w cienkie plasterki, czerwoną cebulę w piórka, sery porwałam w palcach. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto rozkładamy na blasze (wysmarowanej oliwą), rozprowadzamy po cieście sos i układam dodatki. Pieczemy w piekarniku około 30 minut. 
Przepisów na pizzę jest tysiące. I różne sposoby robienia ciasta. Mnie akurat takie bardzo pasuje.
A co do kamienia, pizzę zrobiłam w następujący sposób: płytę granitową włożyłam do piekarnika na jakieś 30 minut na 250 stopni, płyta musi się bardzo nagrzać. Gorącą wyciągam z piekarnia, naoliwiam i wrzucam od razu rozwałkowane wcześniej ciasto. Dodaję sos, dodatki i wkładam do piekarnika na jakieś 10 minut. Jeżeli kiedyś dorobię się porządnej cienkiej deski, na której będę mogła przygotować od razu całą pizzę, nie będę się musiała bawić w wyciąganie kamienia. Gotową surową pizzę zsunę po prostu bezpośrednio z deski na kamień. 

2 komentarze:

  1. Świetna pizza, zazdroszczę Ci tego kamienia do pizzy. Dziękuję za dodanie przepisu do mojej akcji, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę super sprawa, jak będziesz miała możliwość, załatw sobie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń