2 września 2014

Tarta z porów i ziemniaków

Kolejny konkursowy przepis. Nadal siedzimy w Szwajcarii. Pewnie zdążyliście się już zorientować, konkurs organizowany jest przez Victorinox Poland. Żeby ktoś nie pomyślał, że zarabiam sobie na lokowaniu produktu, taki o, wymóg organizatorów (i przy okazji upominek z okazji 130-lecia marki). Do tej akcji dodać można maksymalnie 3 wpisy, to już drugi, został jeszcze jeden. Tym razem miałam ochotę ugotować coś w miarę popularnego i z popularnych produktów. Ziemniaki i por. Jakie to banalne, prawda? I bardzo dobrze, tak ma być :). Tarta z porów i ziemniaków, którą podobno Szwajcarzy również się zajadają. Coś czuje w kościach, że będzie dobra i będą się nią zajadały także moje polskie jamochłony. 
Moje norweskie i angielskie, także. 


Składniki:
ciasto:
100 g masła
200 g mąki tortowej
1 jajko
szczypta soli
pół łyżeczki suszonego tymianku

farsz:
2 duże pory (tylko biała część)
3 średnie ziemniaki
4 jajka
szklanka śmietany 18% (z kartonika)
garść żółtego sera
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
łyżka masła 
sól
pieprz

Z zimnego masła, mąki, jajka, soli i tymianku wyrabiamy ciasto, wkładamy je do lodówki na 45 minut. Po tym czasie tortownicę smarujemy masłem i nakładamy na nią ciasto. Ciasto nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią aluminiową i obciążamy np. surową fasola. Pieczemy 15 minut w 180 stopniach, następnie ściągamy folię i rumienimy około 10 minut. W międzyczasie składniki farszu (oprócz warzyw) mieszamy w misce, odstawiamy. Umyte i obrane pory i ziemniaki kroimy w talarki, smażymy na maśle do zrumienienia. Ciasto wyciągamy z piekarnika, nakładamy na nie warzywa i zalewamy zawartością miski. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach.
Ilość ciasta wystarczyła na formę na tartę o średnicy 28 cm.

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam pory, super tarta :) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzeba zrobić, ja też się na nią uparłam, głównie ze względu właśnie na pory :). Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Pięknie wygląda z tymi krążkami pora na wierzchu. Ponieważ ziemniaki to też psianki, zapraszam do dodania przepisu do mojej akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Mops, ale byłam na urlopie (brak blogowania) i już nie ma sensu, żebym dorzucała przepis do akcji. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. o mamusiu! boska tarta :) jakie piękne to 1. zdjęcie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo, udało się złapać dobre światło :). Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Świetny pomysł, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z ziemniakami jeszcze nie próbowałem na pewno sprawdzę jej smak :)

    OdpowiedzUsuń