15 listopada 2014

Kotlety z kaszy jaglanej

Rozsmakowałam się w kaszy jaglanej. W zeszłym tygodniu zrobiłam deser, w ten weekend postanowiłam wyczarować coś wytrawnego. Kasza jak zwykle sprawdziła się świetnie, do tego duża ilość warzyw i dip w postaci jogurtu naturalnego z harissą. Harissa to bardzo ostra pasta z papryczek chili, którą zrobiłam wczoraj wieczorem. Nie wrzucam jej na razie na bloga, ponieważ nie podoba mi się jej kolor, chodziło mi o uzyskanie czegoś zupełnie innego. Muszę ją dopracować albo kupić nowy blender. Tak.... nowy blender :). 


Składniki:
1 szklanka kaszy jaglanej
1 mała cebula
1 mała marchewka
1 łodyga selera naciowego
pół cukinii
pół papryki (ja użyłam żółtej)
1 jajko
sól
pieprz
olej rzepakowy
(przepis na 15 kotletów)

Kaszę płuczemy i gotujemy około 20 minut (musi być lekko rozgotowana). Do miski wrzucamy pokrojone w małą kostkę cebulę, paprykę i seler naciowy, a także starte na grubych oczkach marchewkę i cukinię. Dodajemy kaszę, jajko i doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem. Wszystko mieszamy. Z masy formujemy kotlety, żeby się nie rozpadały, trzeba dość ściśle je uformować. Smażymy na rozgrzanej patelni, do zrumienienia.
Podajemy z jogurtem naturalnym i harissą. 
Uwaga: jeżeli kotlety jednak się rozpadają, można upiec je w piekarniku. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, układamy uformowane kotlety (surowe). Pieczemy do zrumienienia, w 200 stopniach.  

3 komentarze:

  1. zaintrygowała mnie ta harrisa.... całość prezentuje się bardzo, bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasza jest idealna dla każdego i w zasadzie nie ma przeciwskazań by jej nie jeść, zatem jedzmy kotlety z kaszy na potegę! :)

    trzaskatrzaska.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. O harissę już parę osób pytało, nie mam wyjścia, przepis niedługo wrzucę. Kasza idealna jest, niestety nie wszystkim smakuje, walczę z tym :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń