28 grudnia 2014

Deser z pierniczkami

Ale jestem objedzona, czuję się jak foka, mimo że wczoraj nie jadłam prawie cały dzień. Mój brzuch najszczęśliwszy jest jednak w sezonie warzywno-owocowym. Może powoli zacznę wdrażać do naszego świątecznego jadłospisu zupełnie nietradycyjne potrawy. Zobaczymy w przyszłym roku, nie jestem przekonana czy to przejdzie. Powoli zaczynam świąteczne czyszczenie półek i lodówki. Z tymi półkami, w sumie się nie spieszy, natomiast lodówka nie będzie czekać. Po kremie z borowików pozostała mi spora ilość mascarpone. Zwierzętom, zrobionym z pierniczków, powoli zaczynają odpadać kończyny i głowy, więc też można z nich skorzystać. Deser nie należy do lekkich, jogurt naturalny jednak sprawia, że nie jest przytłaczający. 


Składniki:
250 g mascarpone
1 mały jogurt naturalny
1 laska wanilii
1 łyżka cukru pudru
garść pierniczków
(przepis na 3 porcje)

Do miski wsypujemy cukier puder, dodajemy mascarpone, dokładnie mieszamy. Dorzucamy do tego wyłuskane ziarenka wanilii i dolewamy jogurt. Znowu mieszamy. Krem przekładamy do miseczek i posypujemy rozdrobnionymi pierniczkami. Można też wszystko delikatnie ze sobą połączyć. 

3 komentarze:

  1. Też niedawno robiłam pierniczkowy deser, bardzo lubię. Twój prezentuje się apetycznie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki bardzo. To naprawdę dobry sposób na piernikowe resztki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń