8 stycznia 2016

Mielone pieczone w sosie pomidorowym

"Meat good!". Ja tego nie powiedziałam.
Jest smacznie, naprawdę. Trochę inne plany były na dziś, ale stety, wyszło jak wyszło. Pasożytniczy u mnie moja psiapsióła z Uk. Miały być ciastka z naszymi ulubionymi cuksami, skończyło się na mięsie. Pycha! Polecam do tego podać surówkę z kiszonej kapusty i ciemny ryż. Wyjadłyśmy już widelcowo połowę porcji mielonych i nie jest nam z tym źle. Nawet zupełnie bez niczego są super. 


Składniki:
500 g mięsa mielonego (ja użyłam mięsa z łopatki wieprzowej)
pół szklanki kaszy manny
1 cebula
2 ząbki czosnku
1/3 szklanki zimnej wody
1 łyżeczka suszonego oregano
pół pęczka natki pietruszki
1 jajko
sól
pieprz
olej rzepakowy

sos:
500 ml passaty pomidorowej
1 cebula
2 ząbki czosnku
sól
pieprz
olej rzepakowy

Cebulę i czosnek trzemy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy do mięsa, kaszy, jajka, natki, przypraw i wody, dokładnie rozrabiamy (tak, aby woda się całkowicie wchłonęła). Odstawiamy na 30 minut. W międzyczasie robimy sos pomidorowy. Pokrojoną w kostkę cebulę i rozdrobniony czosnek smażymy chwilę na oleju, dodajemy passatę i doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. 
Z mięsa formujemy kotlety i smażymy do lekkiego zrumienienia. Na dno naczynia do zapiekania wylewamy sos, następnie kładziemy na sos zrumienione kotlety. Pieczemy pod folią aluminiową w piekarniku, około 30 minut w 180 stopniach. Ostatnie parę minut można piec bez przykrycia.

3 komentarze:

  1. Oj, wierze, że są pyszne;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To moje smaki mogłabym to jeść codziennie i do tego makaron ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No wyszły, wyszły :D. Jedna z osób już podobno je robiła i do makaronu wyszło za mało sosu... to tak na przyszłość, jakby ktoś z makaronem miał je ochotę wchłonąć :).

    OdpowiedzUsuń