30 lipca 2016

Kluski śląskie z sosem kurkowym

Przepis na kluski śląskie już dawno miałam tutaj wrzucić, ale jakoś ciągle się nie składało. Wczoraj ugotowałam za dużo ziemniaków i postanowiłam dziś wyczarować tę klasykę. Tzn... wyczarować... My wyczarował, ja tylko ugotowałam ziemniaki. Nigdy nie zabieram się za robienie tych klusek, bo ktoś inny robi to lepiej. Ten ktoś, robi też lepsze rolady i lepsze schabowe. Ten ktoś, to właśnie My. Pewnie gdybym dopuszczała go do kuchni, robiłby wszystko lepiej. Wolę nawet nie dawać mu szansy :).
Do klusek dołożyliśmy kurki w śmietanie. Proste i bardzo szybkie danie. Szafran możecie pominąć, miałam akurat otwarte opakowanie, którego chciałam się pozbyć. I tyle. Obiad była naprawdę ekstra. 


Składniki:

kluski:
4 duże ziemniaki
1 jajko
mąka ziemniaczana - proporcjonalnie do ilości ziemniaków (szczegóły w opisie)
(przepis na około 40 klusek)

sos kurkowy:
200 g kurek
1 cebula
200 ml śmietany 18%
150 ml mleka
szczypta szafranu (opcjonalnie)
1 łyżeczka poszatkowanej natki pietruszki
1 łyżeczka masła
sól
pieprz
(przepis na 3 porcje)

Kluski: ziemniaki gotujemy i tłuczemy lub przeciskamy przez praskę. Nie wiem czy jest taka potrzeba, ale my kluski robimy z ziemniaków ugotowanych dzień wcześniej. Ugotowane i utłuczone ziemniaki rozprowadzamy w garnku na płasko, dzielimy na 4 części. Jedną część wyciągamy i w jej miejsce wsypujemy tyle mąki, żeby uzupełniła brakującą część ziemniaków. Dodajemy do tego jajko, odłożone ziemniaki, mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Odrywamy porcje ciasta i formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego (można kluski robić również większe lub mniejsze). Palcem robimy wgłębienie w środku, jednocześnie lekko je spłaszczając. Gotujemy w osolonej wodzie 1-2 minuty od wypłynięcia - w zależności od wielkości klusek.
Sos: kurki dokładnie oczyszczamy (w chłodnej wodzie, najlepiej szczoteczką - delikatnie), osuszamy, większe można pokroić. Pokrojoną w drobną kostkę cebulę smażymy do zeszklenia, dorzucamy do niej kurki, smażymy jakieś 5 minut. Dolewamy do tego śmietanę, mleko, szafran i gotujemy do miękkości grzybów. Doprawiamy je solą i świeżo zmielonym pieprzem, posypujemy natką.  

5 komentarzy:

  1. Ależ jedzonko, palce lizać z każdym sosem smakują wyśmienicie ale ten wygląda przesmacznie, taka uczta na niedzielę jak ideał! Pozdrawiam, Majka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, z każdym sosem są ekstra. Na słodko jeszcze chyba tylko się nimi nie raczyłam. Pozdrawiam :D.

      Usuń
  2. Sos kurkowy do mnie nie przemawia, ale kluski śląskie bardzo chętnie bym zjadła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze coś :). Ja za kurkami też dość długo nie przepadałam, teraz je uwielbiam. Pozdrawiam :).

      Usuń
  3. Jaaa z takim sosikiem to pożarłbym to migusiem, jestem BEZWZGLĘDNY dla dobrego jedzenia.

    OdpowiedzUsuń