6 stycznia 2017

Pasta z makreli z marynowaną chili i szczypiorkiem

Dość obijania, czas wrócić do blogowania. Ostatni post był 19 grudnia, ładne przegięcie. Na dodatek dziś mam mega lenia, leżę i pachnę, nie oczekujcie więc kwiecistej rozprawki. Napisać coś trzeba, więc wrzucam szybki post. Na śniadanie raczyliśmy się naszą ulubioną makrelą. Tym razem z marynowaną chili i szczypiorkiem.



Składniki:
1 wędzona makrela
1-2 marynowane chili
1 czubata łyżka posiekanego szczypiorku
1 łyżka oliwy extra virgin
1 łyżeczka soku z cytryny
sól

Makrelę oczyszczamy ze skóry i ości, wrzucamy do miski. Dodajemy do niej pokrojone w drobną kostkę chili (ja użyłam 1 małej okrągłej, pozbywając się pestek), szczypiorek, oliwę i sok z cytryny. Doprawiamy solą i dokładnie mieszamy. U mnie mieszanie trwa krótko, dlatego pasta nie ma postaci pasty. Tak lubię. Zróbcie jak lubicie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz